Etyka dziennikarska, sztuka wywiadu…Rozmawiamy z dziennikarką Magdaleną Dziumą.

Jakie pytania powinniśmy zadawać, chcąc przeprowadzić wywiad, a jakich unikać? Mamy niedługo 25 lecie szkoły, możliwe, że z tej okazji będziemy przeprowadzać wywiad.

M.Dz.: Raczej skupiłabym się na tym, o co o pytać, bo bardzo trudno jest określić taki typowy wywiad. Co można pominąć? –  na pewno sprawy bardzo personalne. Jeżeli kogoś o coś pytamy, to muszą być to bardzo powszechne i ogólno przystępne treści, nienaruszające czyjejś godności. Na tym ta etyka dziennikarska polega. Nie możemy zbyt mocno ingerować w prywatność osoby, z którą przeprowadzamy wywiad. Warto zapytać o historię porównawczą: Jak było kiedyś, a jak jest teraz? Jak dana kwestia kształtowała się na przestrzeni lat.

Zaczęła Pani mówić o etyce dziennikarskiej. Na czym ona polega? Jak się ma teoria z praktyką? Jak ona funkcjonuje w rzeczywistości?

M.Dz.:Jeśli chodzi o etykę dziennikarską to jest to bardzo szeroki przedmiot. Przede wszystkim to, na co należy zwrócić uwagę to fakt,  że prawem dziennikarza jest rzetelność. Nie możemy w żadnym wypadku opisywać zdarzeń nieprawdziwych, naruszać godności i honoru osoby, o której piszemy. Dziennikarz nie może kierować się własnymi emocjami. Jednak często się tak dzieje, dlatego wiele gazet jest sądzonych o różne pomówienia. Warto generalnie pisać tak, żeby nikogo nie urazić, nie zniszczyć czyjegoś wizerunku.

Mam takie pytanie. Jak to wygląda w rzeczywistości?

M.Dz.: W rzeczywistości to wygląda różnie i dlatego tak wiele gazet zostaje pozwanych. To jest straszne. Powiem Państwu, ze jeszcze przed wydaniem mojej książki: „Na przekór przeznaczeniu”, a to było w marcu, trzy egzemplarze trafiły do blogerów. Tuż przed wydaniem mojej książki, egzemplarz trafił w ręce blogerki. Dostała mój egzemplarz w wersji technicznej czyli z założenia mogły się tam znaleźć błędy, gdyż egzemplarz nie przeszedł jeszcze przez korektę. Ta blogerka stworzyła opinie na podstawie wersji niedokończonej i niepoprawionej.
Jeśli chodzi o pracę dziennikarską, to zauważyłam, ze dziennikarze podejmują się różnych tematów.

Czy nie byłoby lepiej gdyby redaktor zawierał głos w dziedzinie, na której zna się najlepiej?

Realia pracy w jakiejś redakcji, mniejszej czy większej, to też jest niestety rzecz drugorzędna.  Wiele osób, które znałam, chciało zostać dziennikarzami sportowymi. Na studiach tymczasem wpajano nam, że trzeba być ekspertem od wszystkiego. Nie jest to dobre, ale jest to teraz powszechne.

Dostrzegam też takie zjawisko, ze dziennikarze są teraz bardzo napastliwi, wręcz agresywni, żerujący na czyimś nieszczęściu.

M.Dz.:Tak, i tak jest zarówno w mediach elektronicznych, jak i tych tradycyjnych: telewizyjnych, radiowych i prasowych.

Czy zawód dziennikarza pozwolił Pani lepiej pisać?

M.Dz.:Na pewno, jednak mogę powiedzieć, że ten mój warsztat zawsze się mnie trzymał. Rok po zakończeniu studiów zaczęłam pisać. Zawsze szłam w kierunku radia. Wszystkie radia mnie znały. Miałam wiele praktyk w różnych stacjach radiowych, ale to pisanie zawsze było cząstką mnie.

Czy pisarstwo to pani hobby czy zawód?

M.Dz.:Chciałabym, żeby to był mój zawód, ale jest to hobby. Chciałabym, żeby to był mój sposób na życie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>