Miesięczne archiwum: Czerwiec 2015

Z Dariuszem Domagalskim rozmawiamy o eskapiźmie w fantastyce, a także: Czy e-booki i audiobooki wyprą tradycyjną książkę?

LO: Skąd u Pana zainteresowanie science fiction? Interesuje się Pan historią. Dlaczego, w swoich książkach, łączy Pan science fiction z historią?

 Dariusz Domagalski: Dlaczego science fiction? – bo wyrosłem z tego „pnia”, z tego gatunku. Będąc dzieckiem czytałem fantastykę, pierwsze utwory poublikowałem w czasopismach fantastycznych, uczestniczyłem w życiu fandomu fantastycznego.Obecnie jestem na takim etapie, że nie odżegnam się już od niej, chociaż teraz czytam też amerykańską literaturę czy Murakamiego. Posługuję się fantastyką tylko po to, żeby coś nakreślić, ukazać. Używam jej jako narzędzia. Traktuję pretekstowo.

 LO: Czy to nie jest tak, ze zagłębiając się w świat fantastyki, uciekamy od rzeczywistości?

 Dariusz Domagalski: Eskapizm – ucieczka od rzeczywistości. Jesteśmy na jakimś poziomie niedowartościowani i żeby od tego odskoczyć, od szarej rzeczywistości, od samych siebie – uciekamy w świat fikcji, który daje nam książka. W jakiś sposób jest nam wtedy łatwiej żyć. Fantastyka oprócz wprowadzenia nas w świat postaci daje nam inne życie. Czytaj dalej